• Wpisów: 97
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:18
  • Licznik odwiedzin: 24 604 / 1555 dni
 
violciagg00
 
Cześć kochani! :* Co porabiacie? Ja dzisiaj byłam u babci na wsi i było strasznie gorąco! Opaliłam się troszkę.:D Ale się cieszę! W piątek za tydzień jadę na zawody na sztafetę! Trenowałam dziś u babci,ale twierdzę,że jeszcze za mało.:( Od szóstej klasy będę chodzić na RKS! Mama się zgodziła.W piątek (wczoraj) Skończyła się Violetta 3 jak się trzymacie? Ja jakoś przeżyję.:D Ale twierdzę,że nie jestem prawdziwą V-lovers! Nie oglądałam najważniejszych odcinków! Nawet finału nie oglądałam.:( Tylko ślub Germana i Angie.
Łapcie parę filmików
Z Leonettą

Inne


Zdjęcia grupowe

99.jpg


991.jpg


992.jpg


993.jpg

Teraz przejdźmy do tematu.Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zawieszeniem z bloga lub odejściem.Miałam wpis 6 dni temu,a mam 7 komentarzy.Komentuję wam,ale wy niestety nie mi,ale nie o to chodzi.Komentarze się nie liczą,ale jakoś nie mam weny i tej 'energii' na pisanie wpisów.I coraz częściej dostaję wiadomości,że mam skomentować wpis.To mnie denerwuję,ale jakoś już te wpisy komentuję.Połowa skrzynki mnie prosi,ale jak mnie prosicie to też troszkę z tego korzystam i też piszę,ale ja to robię przy okazji.Mało osób się pyta co tam u mnie i wgl.Trudno,no właśnie trochę z tego powodu mam zamiar odejść.Zastanowię się i dam wam znać w kolejnym wpisie.
Nie mogę się doczekać poniedziałku! Jadę do Torunia!.♥
Nutka dnia Miley Cyrus ft. Rock Mafia - Morning Sun

POzdrawiam i życzę miłej niedzieli! :)
Samanta.<3

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    świetne filmiki i zdjęcia!
     
  •  
     
    I jak zawody ? Dobrze poszło ? ^^
    Zapraszam .
     
  •  
     
    nigdy nie zapomnę o Violetcie... ojej, Samanta nie może odejść!!!
     
  •  
     
    Nie odchodź Samanta!
    Ja też jakoś nie mam dużo komentarzy,a nie zawieszam :)
    Patrz na swój licznik odwiedzin WIELKI!
    Życzę ci udanej wycieczki!
    NIE KOŃCZ Z BLOGIEM WPISZ!

    PS Jesteś jedyną osobą z pingera, z którą się zaprzyjaźniłam ...
     
  •  
     
    Dokańczam komentarz:
    Kiedyś codziennie pisałyśmy a teraz nie piszemy prawie wogóle :(
    Czy to się zmieni?
    Dobrze, dobrze. No to kochana w takim razie życzę ci miłej wycieczki i mam nadzieję,że jak wrócisz zdasz nam relacje ^^
    Ps. Troszkę się rozpisałam,ale to nic xdxd :D
    Fajna nutka :*
     
  •  
     
    Ooo kochana no to ćwicz , uda ci się i będziesz z siebie dumna ♥ Też kiedyś biegałam ;3
    Ejj jeżeli nie oglądałaś tych najważniejszych odcinków Violetty no to się nic nie stało,przecież wiadomo że nie każdy ma czas. Czasami są rzeczy ważniejsze niż Violetta (niestety) np.nauka czy szkoła. Rozumiem cię bardzo.Ale to nie zmienia faktu że nie jesteś V-Lovers!! Jesteś nią i będziesz zawsze ♥ Super filmiki, miło powspominać aż łezka się zakręciła mi w oku ;c
    Śliczne zdjęcia ^^ cała obsada razem♥
    Proszę cię nie odchodź z bloga! Nie rób mi tego ;c ja piszę tobie byś wpadła na wpisik ale zawsze ci się odwdzięczam również komentarzami :* Wiesz dobrze o tym. Nie możesz odejść z bloga, wiesz że świetnie wpisy piszesz. Nie każdy ma wene,ale kiedyś ta wena ci przyjdzie. Oczywiście nie musisz tylko pisać o Violetcie ale również o innych gwiazdkach czy nowościach :) Na pewno coś wymyślisz,wierzę w ciebie ale nie odchodź. Troszkę mi też smutno,że straciłam z tobą kontakt :( Kiedyś codziennie........
     
  •  
     
    Nie odchodz! Masz taki świetny licznik!Ja prowadzę bloga prze 300 dni z hakiem,a mam niecałe 6 000,a Ty prowadzisz 200 ileś dni,a masz ponad 8 0000 odwiedzin!
     
  •  
     
    Spokojnie!Potrenujesz i będzie ok^^
    Koniec Violetty....koniec mojej Diecesci♥
    Ale ona zawsze będzie w moim serduchu:(
    Sczególnie Francesca♥ kochana moja♥♥
    Tak bardzo nie chcę się żegnać z Violettą:( Nie chcę końca! Ja jestem w 6 klasie i rozstaję się z moją klasą tak jak serial Violetta:( I ta piosenka Crecimos juntos...pamiętam jeszcze grudzień jak jadąc do Wrocławia z klasą słuchałam Aprendi a decir adios i nie miałam zielonego pojęcia ,że to wszystko,ta przygoda się zakończy.Wyobrażałam sobie,że Violetta będzie jeszcze długo,ale to ostateczny koniec:(
    Dalej będę kochała Fran♥ Zawsze zostanie w moim serduszku:(♥
     
  •  
     
    Też troche czuje jakbym nie była już prawdziwą V-lover. Wchodze do mojego pokoju i widze te wszystkie książki z Violettą ,magazyny ,plakaty,długopisy, naklejki i czuje narastającą pustkę. Serce walczy z rozsądkiem. Violetty już nie będzie ale zawsze zostanie w serduszku każdej z nas. Gdy zaczełam oglądać miałam niespełna 13 lat ,teraz prawie 16 i nie wstydze się tego że to oglądałam mimo iż wszyscy na około się śmiali. Od 40 odc nie oglądałam bo miałam mase nauki ,ale przynajmniej będe miała pasek. Finał obejrzałam ,dodam nawet że mama się przysiadła :D Nie odchodź kochana ,twój blog jest wspaniały i zawse masz prześliczny wygląd. Prosze nie odchodź
     
  •  
     
    Nie odchodz ! Proszę nie zawieszaj go bo ja tez nieraz mysle żeby usunąć bloga ale przez np 8 dni nie piszę i wtedy dostaje weny . Potrzeba też 8 dni na odpoczynek . Nie odchodz bo blogowanie ci dobrez wychodzi ! :/
     
  •  
     
    *o* trenujesz :*
    No szkoda, że się skończyła ;(
    Piękne fotki :)
    Ja bardzo chcę, byś została :*
     
  •  
     
    Nie odchodź! Może to przemyśl na spokojnie i zrób może listę plusów i minusów, a potem zobaczysz czy warto odejść czy zostać
     
  •  
     
    Rozumiem Cię :) . Też przez to przechodziłam. Jednak nie zawieszaj bloga, na prawdę nie warto. ;)
     
  •  
     
    U mnie też gorąco :) . Niestety Violetta się skończyła . Fajnie ,że jedziesz do Torunia ja byłam w tamtym miesiącu :). Nie odchodź jak nie masz weny to zrób sobie np. tygodniowa przerwę albo zmień tematykę :) .
     
  •  
     
    U mnie też dziś było strasznie gorąco. Można się było roztopić (i nadal można), prawie 30 stopni :D. Życzę Ci powodzenia na sztafecie.
    Ja nie oglądam "Violetty", ale rozumiem, jak to jest, gdy ulubiony serial się kończy :c.
    Nie, nie odchodź, proszę. Później będziesz tego żałować. Znam to uczucie, kiedy brakuje tej "energii" na pisanie, ale przecież nie trzeba zaraz odchodzić, wystarczy krótka przerwa ;). Więc, jeżeli naprawdę tego potrzebujesz... My to zrozumiemy :*. I nawet, jeśli podejmiesz inną decyzję, to ja i tak o Tobie nie zapomnę ♥.
    Ech, spam na skrzynce - najgorsze, co może być. Wchodzę we wiadomości i zaczynam się cieszyć, bo ktoś do mnie napisał. A tu okazuje się, że jest to tylko zaproszenie do wpisu ;-;. #kill #me #please